Jak rozważnie pożyczać pieniądze?

8 lipca 2016

ARTYKUŁY

Zakłada się, że każdy kredyt lub pożyczka są złe. Najczęściej się na nie decydujemy, bo jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej – czyli zło konieczne. Zatem, jak skorzystać z takiej oferty i jaka ona powinna być, aby nie odnieść negatywnych skutków, jakie mogą za sobą nieść kredyty czy pożyczki? Przede wszystkim musimy podejść do tej sprawy w sposób racjonalny, ostrożny. Zasada jest prosta: bierzemy kredyty i pożyczki wtedy, kiedy ryzyko dotyczące pojawienia się problemów ze spłatami uważamy za jak najbardziej minimalne.

Pożyczki i kredyty należą do świadczeń finansowych, które są bardzo chętnie podejmowane. Banki i inne instytucje oferują nam wiele udogodnień w postaci atrakcyjnego oprocentowania, długiego okresu spłaty czy możliwości otrzymania dodatkowych bonusów. Te wszystkie zachęty sprawiają, że kredyt albo pożyczka stają się dla nas ciekawym rozwiązaniem problemów finansowych. Jeżeli nie jesteśmy w stabilnej sytuacji finansowej, albo taka się nie zapowiada – unikajmy tych rozwiązań. Mogą nam przysporzyć w przyszłości więcej stresu niż mamy obecnie przez wgląd na potrzebę zdobycia konkretnych i szybkich sum pieniężnych. Musimy pamiętać, że każde zadłużenie będziemy musieli spłacić.

W Polsce średnie zadłużenie na osobę wynosi 17 400 zł. Najczęstsze zobowiązania Polaków to długi utworzone przez posiadanie karty kredytowej – połowę tych długów spłacanych jest nieterminowo, natomiast co czwarty z nich jest spłacany jedynie w wysokości minimum wymaganego przez bank. Najgorsza sytuacja ze spłacaniem rozpoczyna się wtedy, kiedy posiadacz zadłużonej karty kredytowej traci pracę, a taka sytuacja może się przydarzyć przecież każdemu.

Na przełomie lat 2008 i 2009 karty kredytowe nie miały żadnych ograniczeń. Można powiedzieć, że banki wtedy prowadziły pod tym względem nachalną politykę. Hitem 2009 roku stało się wydanych na polski rynek 11 milionów kart kredytowych, ale brak dyscypliny finansowej skutkował brakiem możliwości spłaty kredytów przez kredytobiorców. Dziś mamy zaostrzone warunki – jeśli nie spłacamy kredytu, banki za wszelką cenę chcą wyegzekwować od nas pożyczone pieniądze. Możemy oczekiwać w najbliższym czasie komornika pukającego nam do drzwi. Zatem kredyt czy pożyczka muszą zostać przez nas dobrze przemyślane, zanim podejmiemy się tego mogącego mieć dla nas nieprzyjemne skutki zobowiązania.

Zanim zaciągniemy kredyt musimy sprawdzić swoją wiarygodność kredytową -upewnić się, czy nie figurujemy w żadnym biurze informacji gospodarczej bądź bankowej jako osoby mające niespłacone zobowiązania. Należy się zastanowić, jaka dokładna kwota jest nam potrzebna, sprawdzić oszczędności oraz kondycję obecnego zadłużenia. Na kredyt musi nas być stać. Umowy kredytowe są bogate w różne szczegóły, haczyki oraz pułapki. Nie we wszystkim możemy się orientować. Najlepiej będzie, jeśli spytamy doradcę kredytowego o jego zdanie na temat takiej umowy. To da nam pewność, czy określona oferta kredytowa jest korzystna.

Musimy również dokonać porównania różnych ofert dostępnych na runku, a zwłaszcza przyjrzeć się wysokości rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania uwzględniającej opłaty, prowizje oraz pozostałe koszty kredytu. Konieczne jest wykonanie symulacji związanej z wysokością ostatniej raty. To pozwoli się nam zastanowić, czy nasz domowy budżet nie zostanie zbytnio nadwyrężony.

Kolejna istotna sprawa to negocjacje. Mając daną ofertę od banku lub instytucji kredytowej nie musimy jej przyjmować jako ostateczną wersję. Nie bójmy się negocjować. Kredyt powinien być dopasowany w jak największym stopniu do naszych możliwości i oczekiwań. Na pozytywny rezultat takich negocjacji mamy większą szansę, jeśli jesteśmy stałymi klientami danego banku oraz wtedy, kiedy jesteśmy zainteresowani wysoką kwotą kredytu.

Skorzystajmy z ubezpieczenia kredytu – to takie zabezpieczenie na wypadek braku możliwości spłacenia raty. Nasz ubezpieczyciel spłaci za nas ratę, kiedy znajdziemy się w trudnej sytuacji finansowej. Warto więc takie ubezpieczenie wykupić. Również w sytuacji choroby albo śmierci kredytobiorcy nie zostaje tu obciążona rodzina.

Istnieje takie pojęcie jak ‚para -banki’. Są to instytucje będące prywatnymi firmami i oferujące usługi kredytowe. Często ukrywają one realne oprocentowanie, bądź dokonują doliczania opłat manipulacyjnych, przygotowawczych albo dotyczących wizyt domowych. Brak rozeznania się w tej sytuacji grozi nam koszmarnymi wysokimi odsetkami jakimi nas obdarują tacy oszuści.

Rozważmy opcję kredytu konsolidacyjnego, czyli takiego, który kumuluje wszystkie zaciągnięte kredyty i pożyczki. Będziemy wtedy mogli płacić jedną miesięczną, mniejszą ratę.

BIBLIOGRAFIA

http://zbp.pl/public/repozytorium/dla_konsumentow/poradnik_zbp/kredyty_internet.pdf

https://www.santanderconsumer.pl/files/PDF/ogolne/jak_bezpieczenie_korzystac_z_kredytu.pdf

https://www.kpf.pl/pliki/etyka/ulotka_madre_pozyczanie.pdf