Dziedziczenie nie zawsze oznacza otrzymanie majątku. Zdarza się, że po zmarłym zostają tylko długi, a spadkobiercy stają przed wyborem: przyjąć spadek z całym jego ciężarem czy zrezygnować z dziedziczenia. Prawo daje możliwość odrzucenia spadku, również w imieniu dziecka. Trzeba jednak działać szybko, precyzyjnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Poniżej wyjaśniam, jak postępować, by nie przejąć długów po zmarłym krewnym – ani samemu, ani w imieniu małoletnich dzieci.
Kiedy i dlaczego warto odrzucić spadek?
Jeśli spadek oznacza przejęcie zadłużenia – np. niespłaconych kredytów, pożyczek, zaległości wobec ZUS czy fiskusa – odrzucenie spadku pozwala uniknąć problemów. Dotyczy to zarówno dorosłych spadkobierców, jak i dziedziczenia przez małoletnich.
Zgodnie z przepisami, spadek przechodzi na spadkobiercę w chwili śmierci spadkodawcy. Jeśli ktoś nie złoży odpowiedniego oświadczenia w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule dziedziczenia, przyjmuje spadek z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to odpowiedzialność za długi jedynie do wysokości aktywów wchodzących w skład spadku. Jednak w praktyce – jeśli majątek jest trudny do wycenienia albo zadłużony – przyjęcie spadku nawet z dobrodziejstwem inwentarza nie daje pełnej ochrony.
Przykład z życia: po śmierci ojca syn przejął spadek z dobrodziejstwem inwentarza. W skład masy spadkowej wchodziło zadłużone mieszkanie. Po kilku miesiącach okazało się, że wartość długów znacznie przewyższa realną wartość nieruchomości, a komornik zajął rachunek bankowy spadkobiercy. Gdyby spadek został odrzucony w terminie, uniknąłby tych problemów.
Jak odrzucić spadek jako osoba dorosła?
Dorosły spadkobierca, który nie chce przejąć spadku, składa przed notariuszem lub sądem oświadczenie o odrzuceniu spadku. Najczęściej robi się to u notariusza – procedura jest szybka i kosztuje około 100 zł netto plus podatek VAT. Warto zabrać ze sobą dowód osobisty i akt zgonu spadkodawcy.
Oświadczenie można też złożyć za pośrednictwem pełnomocnika. Wtedy potrzebne jest pełnomocnictwo do odrzucenia spadku, udzielone w formie aktu notarialnego. Po złożeniu dokumentu nie da się go cofnąć. Czy można odwołać odrzucenie spadku? Nie. Prawo przewiduje jedynie wyjątkowe sytuacje, gdy spadkobierca działał pod wpływem błędu lub groźby – i tylko wtedy można dochodzić nieważności oświadczenia przed sądem.
Brak reakcji w terminie skutkuje przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. W praktyce lepiej złożyć formalne oświadczenie, niż opierać się wyłącznie na ochronie ustawowej.
Odrzucenie spadku przez małoletniego – na jakich zasadach?
Dzieci również dziedziczą, zgodnie z zasadami dziedziczenia ustawowego. Jeśli rodzice odrzucają spadek, spadkobiercami stają się małoletni. W tej sytuacji rodzic jako przedstawiciel ustawowy ma prawo złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu dziecka, ale wcześniej musi uzyskać zgodę sądu rodzinnego.
To działanie przekraczające tzw. zwykły zarząd majątkiem dziecka, dlatego potrzebne jest postanowienie sądu opiekuńczego. Bez niego oświadczenie złożone w imieniu dziecka będzie nieważne.
Kiedy spadkobiercy dorosłych rezygnują z dziedziczenia, odpowiedzialność przechodzi na kolejne osoby w linii dziedziczenia. Tak wygląda mechanizm prawny. Nie można tego zatrzymać ani wyłączyć z urzędu. Ochrona dziecka przed długami zależy więc wyłącznie od szybkiej reakcji rodzica.
Jak uzyskać zgodę sądu rodzinnego na odrzucenie spadku przez dziecko?
Rodzic składa wniosek do sądu rodzinnego właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka. W treści opisuje sytuację – wskazuje, kto zmarł, jaki był skład spadku, jakie długi pozostały po zmarłym, kiedy sam złożył oświadczenie o odrzuceniu spadku i dlaczego chce zrobić to samo w imieniu dziecka. Do wniosku należy dołączyć kopię aktu zgonu, odpis aktu urodzenia dziecka oraz własne oświadczenie o odrzuceniu spadku.
Postępowanie w sądzie trwa średnio 4–6 tygodni. Po otrzymaniu postanowienia, rodzic ma czas, by udać się do notariusza i złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku przez dziecko. Ważne, by wszystko odbyło się w ciągu 6 miesięcy od momentu, w którym dziecko stało się spadkobiercą. Przekroczenie terminu oznacza automatyczne przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
Jeśli termin zbliża się do końca, a sąd jeszcze nie wydał postanowienia, można złożyć wniosek o zabezpieczenie interesów dziecka. Praktyka sądowa w takich przypadkach różni się w zależności od okręgu, ale najlepiej nie zwlekać – złożyć wniosek jak najwcześniej po śmierci spadkodawcy.
Częste błędy i pułapki przy odrzucaniu spadku
Zdarzają się sytuacje, gdy dorośli spadkobiercy składają oświadczenia o odrzuceniu spadku, ale zapominają o dzieciach. Albo nie wiedzą, że po ich rezygnacji dziedziczenie przechodzi na małoletnich. Rodzice, myśląc, że sprawa jest zamknięta, ignorują potrzebę uzyskania zgody sądu. Po kilku miesiącach okazuje się, że dziecko dziedziczy długi, a komornik wszczyna egzekucję majątku dziecka. W takich przypadkach działania naprawcze bywają bardzo ograniczone.
Inny błąd: złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu dziecka bez uprzedniego uzyskania zgody sądu. Taki dokument nie ma mocy prawnej – nie wywołuje skutków, nawet jeśli notariusz go przyjął.
Wątpliwości budzi też pytanie: czy spadek można przekazać dalej? Odpowiedź brzmi: nie. Odrzucenie spadku nie daje prawa do wskazania kolejnego spadkobiercy. Obowiązuje kolejność dziedziczenia określona w przepisach. Jeśli dziecko odrzuci spadek, kolejnym spadkobiercą staje się jego potomek, a jeśli jest niepełnoletni – historia się powtarza. W rodzinach wielopokoleniowych prowadzi to do sytuacji, w których spadek „wędruje” w dół – aż znajdzie się osoba, która go przyjmie lub też w linii nie ma już nikogo.
Na koniec – pytanie o koszty odrzucenia spadku. U notariusza zapłacisz około 123 zł (100 zł + 23% VAT), a w sądzie – jedynie 100 zł opłaty sądowej za przyjęcie oświadczenia. Wniosek do sądu rodzinnego to dodatkowe 100 zł, chyba że jesteś zwolniony z kosztów z uwagi na sytuację finansową. Dokumenty i opłaty nie są więc barierą. Problemem bywa czas – a tego nie da się odzyskać.